Co do malowania, to muszę wprowadzić trochę krytyki.
Osobiście nie podobają mi się te " malowania " jedno na czarny, drugie na czerwony kolor.
Brzydko to wygląda, proponuje inny sposób.
Zdzierasz starą farbę papierem wodnym, 1000, a następnie 1500. Potem do malowania tylko pistolet/aerograf. Najpierw podkład, potem baza z utwardzaczem, następnie ew. połysk.
Do malowania musowo trzeba rozebrać telefon do naga.
Napisałem ten przepis, lecz i tak uważam, że malowanie telefonu to głupota
Co do malowania, to muszę wprowadzić trochę krytyki.
Osobiście nie podobają mi się te " malowania " jedno na czarny, drugie na czerwony kolor.
Brzydko to wygląda, proponuje inny sposób.
Zdzierasz starą farbę papierem wodnym, 1000, a następnie 1500. Potem do malowania tylko pistolet/aerograf. Najpierw podkład, potem baza z utwardzaczem, następnie ew. połysk.
Do malowania musowo trzeba rozebrać telefon do naga.
Napisałem ten przepis, lecz i tak uważam, że malowanie telefonu to głupota
Pozwolisz że się troche przyczepie ? :>
Pierwsza sprawa - na co ci utwardzacz do bazy ? Bo jakoś takoś pierwszy raz słyszałem o takim przepisie i wątpie by to przyniosło pozytywny efekt.
Ale owszem - zgadzam się z tobą częściowo - plus minus najlepszym rozwiązaniem będzie pomalowanie sobie telefonu aerografem lub pistoletem. I tak jak zacząłeś - najpierw zedrzeć starą warstwę lakieru , a potem jeszcze zmatować plasticzek drobniejszym papierem ( 1500 to juz przesada, 800 wystarczy ). Podkład jest niepotrzebny - toż to tylko telefon , a do zmatowanego plastiku, lakier powinien się bezproblemowo "przyczepić". I tu wystarzy jedna warstwa ( lub ewentualnie dwie - w zaleznosci od koloru jaki sobie właściciel chce wybrać ), a póżniej na to bezbarwny jako połysk i zabezpieczenie ( bez tego niema to najmniejszego sensu bo po krótkim okresie czasu znów nam sie zedrze farbka).
I do tego wszytkiego jest tylko jeden problem - jak to cholerstwo rozebrać ? :> Bo bez tego ani rusz.
Cyjus, Malowałem ostatnio moje Clio metalikiem i do bazy nie stosujesie utwardzacza dodajesie fo natomiast do lakieru bezbarwnego w stosunku 1:2...
Sama baza daje raczej slaby efekt natomiast nalozenie warstwy bezbarwne w niektorych miejscach w EFie jest niewykonalne np okolice zawiasow - wiekszosci z nas zdarla sie tam cienka warstewka oryginalnej farby a co dopiero powloka z bazy a nastepnie lakier bezbarwny...
Choc nie powiem bo sam chetnie zrobilbym mojego EFa na czarny metalik i moze sie skusze bo zosatlo mi 100ml czrnej bazy 676 robionej na zamowienie... takz na kilka prob wystarczy jakby co...
Witam ja przerabiałem już ten temat i doszedłem do wniosku że najlepiej ef81 to : zdrapać z cześci plastikowych farbę i mamy biały kolor bez ryski i z aluminiowej i pociągnąć papierem 1000 i pastą lekko ścierną i mamy śliczny biało srebrny fonik. bez ryski
Malowanie nie podobalo mi się a to głośnik zamalowany a to nie domalowany itp zawiasy zdzieraja farbe itp. A tak Aluminium na wysoki połysk i biały plastik koszt 5zeta za papier i kupa czasu .Plastik można obrac paznokciem ale z aluminium juz nie tak wesolo i sporo załamac itp najlepiej zdemontowac czesci aluminiowe i papierkiem .
Pozdrawiam
$mkdexter
SVN: niedotyczy Pomógł: 15 razy Posty: 807 Skąd: z okolicy Dołączył: 10 Lip 2007
Wysłany: 2009-11-27, 13:18
Koto13 napisał/a:
przerabiałem już ten temat i doszedłem do wniosku że najlepiej ef81 to : zdrapać z cześci plastikowych farbę i mamy biały kolor
Popieram w tym przypadku. Jednak jeśli chodzi o EF81 to tylko malowanie proszkowe (elektrostatyczne) jest skuteczne, a i tak po jakimś czasie zacznie się niszczyć. Polerowane alu nadrabia brak farby na reszcie telefonu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach